O „migawce na raty”

O „migawce na raty/na kredyt/w subskrypcji” w Wyborcza.pl Łódź mówi nasza członkini Justyna Wołkowska – na pokładzie miasta:

„W Łodzi płacenie za migawkę roczną w systemie miesięcznym wiąże się z kredytem, natomiast w Krakowie wystarczy podłączyć kartę płatniczą do karty mieszkańca – mówi Justyna Wołkowska ze stowarzyszenia Łódź Cała Naprzód. – Nie ma też opłat za rezygnację.
Justyna Wołkowska, radczyni prawna i społeczniczka, porównała dwa systemy opłat za migawkę.
[…]
– Są to proste zasady, tymczasem w Łodzi wygląda to, jak przy zakupie telewizora w sklepie – mówi Justyna Wołkowska. – Takiego kredytu można nie otrzymać. W przypadku sprzętu RTV czy AGD jest to mniej istotne niż w przypadku zakupu tak podstawowej rzeczy, jak przejazdy komunikacją miejską. Według mnie to budzi wątpliwości.”

Cały artykuł, wraz z komentarzami łodzian i pomysłodawcy poniżej ⤵️

https://www.facebook.com/lodz.calanaprzod/posts/pfbid0vGLUMtFCjxC6ZAEqooB1Yj4qmFFQNMjEP3BYxJsqzy8V8JbnnrpHzbEzZYgqxGSXl

Oryginalny post na Facebooku

.