Kiedy opadł kurz po ogłoszeniu wyników tegorocznego Budżetu Obywatelskiego, nadszedł czas, by zajrzeć tam, gdzie zazwyczaj nikt nie zagląda – do surowych danych. Przeanalizowaliśmy kilkaset tysięcy rekordów zawierających każdy oddany głos. Zamiast listy zwycięzców, szukaliśmy odpowiedzi na pytania: kto tak naprawdę głosuje w Łodzi? Kiedy to robi? I czy sukces projektu to kwestia popularności, czy może… inżynierii wyborczej?
Oto co mówią dane o łódzkiej demokracji w 2025 roku.
1. Gdzie się podziali mieszkańcy? Łódź na tle Polski
Zanim zagłębimy się w to, jak głosowano w tym roku, warto zadać pytanie: ilu mieszkańców w ogóle chciało wziąć udział w decydowaniu o mieście? Porównaliśmy dane historyczne o liczbie głosujących (unikalnych osób) w Łodzi z wynikami innych dużych polskich miast (Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk, Katowice).
Wnioski nie napawają optymizmem.

Jeszcze w 2019 roku Łódź (czerwona linia na wykresie) była absolutnym fenomenem na skalę kraju. 162 tysiące głosujących to wynik, do którego nikt inny nawet się nie zbliżył. Byliśmy liderem partycypacji.
Dziś, w 2025 roku, rzeczywistość wygląda inaczej:
- Trend spadkowy: Od lokalnego szczytu w 2022 roku (ponad 103 tys. osób), Łódź zalicza „zjazd”. W tym roku zagłosowało 66 530 osób. To spadek o blisko 40% w ciągu trzech lat.
- Zmiana lidera: Podczas gdy Łódź entuzjazm do BO maleje, Kraków (zielona linia) notuje niesamowitą mobilizację, podwajając swój wynik z 2019 roku i osiągając w 2025 roku pułap prawie 85 tysięcy głosujących.
- Warszawa (pomarańczowa) i Wrocław (fioletowa) również notują spadki, co sugeruje ogólnopolskie „zmęczenie” formułą BO, ale w Łodzi spadek ten jest najbardziej drastyczny względem historycznych rekordów.
Dlaczego to ważne w kontekście analizy danych?
Skoro wiemy, że całkowita pula mieszkańców biorących udział w głosowaniu maleje, a jednocześnie widzimy (jak pokażę za chwilę) masowe, zorganizowane akcje generujące po 2-3 tysiące głosów w pakiecie, oznacza to jedno: udział „zwykłych”, niezrzeszonych łodzian kurczy się jeszcze szybciej, niż pokazują to statystyki.
W 2019 roku 2000 głosów „zorganizowanych” rozpływało się w morzu 160 tysięcy decyzji mieszkańców. W 2025 roku, przy 66 tysiącach głosujących, taka zorganizowana grupa ma o wiele większą siłę przebicia. Kto zmobilizuje 2000 osób, ten rozdaje karty, bo „reszta miasta” została w domu.
2. Kim jest łódzki wyborca? (Demografia)
Metadane o płci i wieku pozwalają stworzyć profil przeciętnego głosującego. I tu pierwsze zaskoczenie – rozkład wieku nie przypomina typowej piramidy demograficznej miasta.

Patrząc na wykres, widzimy wyraźny efekt „dwugarbnego wielbłąda”:
- Pierwszy szczyt (14–17 lat): To uczniowie szkół średnich i starszych klas podstawówek. Są jedną z najbardziej zmobilizowanych grup.
- Drugi szczyt (35–45 lat): To pokolenie rodziców.
- Dziura pokoleniowa (20–30 lat): Młodzi dorośli, studenci i osoby rozpoczynające karierę głosują najrzadziej.
Jeśli chodzi o płeć, statystyka jest nieubłagana – kobiety biorą sprawy w swoje ręce znacznie częściej niż mężczyźni. Widać to niemal w każdym przedziale wiekowym, poza najmłodszymi grupami, gdzie proporcje są bardziej wyrównane (prawdopodobnie ze względu na szkolną zachętę, który dotyczy wszystkich równo).
3. Kiedy klikamy „Wyślij”? Dwie twarze Łodzi
Analiza czasu oddawania głosów ujawnia fascynujący dualizm łódzkiego społeczeństwa. Kiedy mieszkańcy decydują kto zwycięży?

Wykres pokazuje wyraźnie dwie oddzielne fale mobilizacji:
- Zmiana „Szkolno-Pracowa” (8:00 – 14:00):
Widać nienaturalnie wysoki start aktywności już o 8:00 rano. Przez kolejne godziny (szczególnie między 11:00 a 13:00) słupki utrzymują się na bardzo wysokim, stabilnym poziomie (ok. 30-33 tys. głosów). To czas pracy i lekcji. To w tym oknie czasowym najczęściej dochodzi do zorganizowanych akcji. - Zmiana „Domowa” (18:00 – 21:00):
Mimo silnej presji instytucjonalnej w ciągu dnia, najwięcej głosów wpada wieczorem. Szczyt przypada na godziny 19:00–20:00 (ponad 37 tys. głosów). To dowód na to, że „zwykli” mieszkańcy, niezależni od szkolnych dyrektyw, siadają do komputerów po pracy i kolacji, by oddać swój głos.
Wniosek?
ŁBO to pole bitwy dwóch światów. Zorganizowane grupy (szkoły, instytucje) generują potężny ruch w godzinach porannych, próbując narzucić swoje projekty. Jednak wieczorem do gry wchodzi „reszta miasta”. Ostateczny wynik zależy od tego, czy wieczorna fala mieszkańców (głosujących różnorodnie) zdoła przeważyć nad zdyscyplinowaną falą poranną (głosującą na konkretne pakiety).
4. Topowe projekty
Spójrzmy, które projekty zdobyły najwięcej głosów.
Projekty Ponadosiedlowe
Tutaj obyło się bez niespodzianek. Wyniki potwierdzają wieloletni łódzki trend: gdy przychodzi do głosowania na na projekty ponadosiedlowe , wygrywa empatia i kultura.

Bezdyskusyjnym zwycięzcą całego BO 2025 jest projekt L025 – zakup nowości książkowych i audiobooków dla bibliotek. Zdobył on miażdżące 13 608 głosów. To wynik, który pokazuje siłę „lobby bibliotecznego” – wiernej, ogromnej grupy mieszkańców, która rok w rok mobilizuje się, by dofinansować filie miejskie. Tuż za nim plasuje się projekt dla zwierząt (L122).
Mimo potężnej machiny szkolnej (projekty L030, L036, L044 widzimy w środku stawki), łodzianie w głosowaniu ogólnomiejskim kierują się odruchem serca.
Dzielnice
Na poziomie lokalnym sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej.
❤️ Bałuty – Twierdza „Pakietowców”
To tutaj padły najwyższe wyniki dzielnicowe.

Spójrzcie uważnie na zwycięzców:
- B179BZ i B142BZ (Straż Pożarna) – ponad 3000 głosów każdy.
- B233TW i B166TW (Ulica Zadraż i Wolińska) – blisko 3000 głosów.
Te wyniki są imponujące, ale też niezwykle intrygujące. Skąd tak ogromne poparcie dla utwardzenia konkretnej ulicy? Czy to pospolite ruszenie sąsiadów? Zapamiętajcie te numery projektów – wrócimy do nich za chwilę w sekcji o anomaliach, bo kryje się za nimi coś więcej niż tylko sąsiedzka solidarność.
💙 Widzew – Chodnik na wagę złota

Na Widzewie mamy absolutnego dominatora. Projekt W092OJ (Bezpieczny chodnik w osiedlu Bacewicz) zdobył prawie 3000 głosów, dwukrotnie przebijając drugie miejsce. Takie poparcie dla kawałka chodnika w naturalnych warunkach jest ewenementem.
💚 Polesie – Bezpieczeństwo przede wszystkim

Tutaj wyniki są o połowę niższe niż na Bałutach (zwycięzca ma 1645 głosów). Wygrywa straż pożarna z Retkini (P110KR), a tuż za nią lodowisko i monitoring.
🧡 Górna – Walka o parkowanie

Na Górnej bezapelacyjnie wygrywa motoryzacja. Projekt G081CD (parking przy ul. Lenartowicza) zdobył prawie 2000 głosów, deklasując place zabaw i skwery.
💜 Śródmieście – Inny świat

Śródmieście to specyficzna dzielnica. Zwycięski projekt (S007WS – Remont stawu w parku Staszica) zdobył zaledwie 512 głosów. To przepaść w porównaniu do 3000 głosów na Bałutach.
5. Poszukiwanie Anomalii: Głosowanie Pakietowe
Tutaj zaczyna się najciekawsza część analizy. W idealnym świecie każdy mieszkaniec wybiera unikalny zestaw projektów, które są dla niego ważne. Statystycznie szansa, że tysiąc obcych sobie osób wybierze identyczną kombinację 9 projektów, jest bliska zeru.
W danych ŁBO takie „cuda” się jednak zdarzają.
Narzędzia analityczne (analiza koszykowa) pozwoliły wyodrębnić najczęstsze kombinacje głosów (tzw. „Gotowce”).
Rekordzista tegorocznej edycji to pakiet, który wybrało aż 2601 osób. Składa się on z precyzyjnie dobranych projektów:
Najpopularniejszy Pakiet (2601 identycznych głosów):
- B142BZ – Doposażenie Ochotniczej Straży Pożarnej Łódź-Mikołajew
- B179BZ – NA RATUNEK SZYBKO I SPRAWNIE- DOPOSAŻENIE OSP ORW ŁÓDŹ
- B166TW – Utwardzenie ulicy Wolińskiej
- B233TW – Oświetlenie ulicy Zadraż
- L030 – Bezpieczna mała sala gimnastyczna w IX LO dla uczniów i mieszkańców Łodzi
- L036 – Bezpieczna szkoła – nowoczesne szatnie damskie w kompleksie sportowym w IX LO dla uczniów i mieszkańców Łodzi
- L044 – Boisko wielofunkcyjne w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 5 w Łodzi
- L099 – Remont sali gimnastycznej w Zespole Szkół Ekonomiczno-Turystyczno-Hotelarskich im. Władysława Grabskiego w Łodzi, ul. Drewnowska 171
- L152 – Modernizacja sali gimnastycznej w Zespole Szkół Elektroniczno-Informatycznych w Łodzi ul. Strykowska 10/18
Mamy tu do czynienia z jawnym sojuszem: szkoły potrzebują głosów na remonty, a osiedla na drogi. Powstaje „ściąga”, która jest dystrybuowana wśród uczniów i rodziców. W efekcie tysiące głosów to nie indywidualne wybory, ale realizacja instrukcji.
6. Studium Przypadku: B166TW i B233TW
Aby pokazać, jak działa ten mechanizm w praktyce, wzieliśmy pod lupę dwa projekty infrastrukturalne z powyższego pakietu: Utwardzenie ulicy Wolińskiej (B166TW) oraz Oświetlenie ulicy Zadraż (B233TW).
Teoretycznie to lokalne projekty drogowe. Dotyczą uliczek na skraju osiedla gdzie znajduje się po 10-15 domów. Jakim cudem te projekty zdobyły tysiące głosów?
Korelacja, czyli powiedz mi, z kim głosujesz
Sprawdziliśmy, jakie inne projekty wybierały osoby głosujące na te ulice. Wyniki są jednoznaczne:

- 97.9% osób głosujących na B166TW zagłosowało też na B233TW.
- Ponad 95% wyborców tych ulic zagłosowało również na pakiet szkolny (L044, L030, L099).
Oznacza to, że projekty te nie mają niemal żadnego „elektoratu własnego”. Ich poparcie to w przytłaczającej większości głosy „doklejone” do projektów szkolnych.
Dynamika w czasie
Na koniec spójrzmy, jak te głosy spływały w czasie.

Wykres ujawnia nienaturalne skoki (peaki). Przykładowo:
- 17 października o godz. 11:00 w ciągu jednej godziny wpada 193 głosy.
- 16 października o godz. 09:00 – nagły skok o 116 głosów.
Takie wykresy to sygnatura zorganizowanej akcji – np. wycieczki całej klasy do pracowni informatycznej.
A teraz spójrzmy na rozkład wieku głosująych na ten projekt
To jest „kropka nad i” całego śledztwa. Ten wykres (histogram wieku w lewym dolnym rogu) jest wręcz podręcznikowym dowodem na to, że głosy nie były oddawane z własnej woli, a w ramach zorganizowanej akcji.
Wykres ten jest bezlitosny dla tezy o „naturalnym poparciu”. Widzimy na nim gigantyczny słup w przedziale 14–17 lat.
Zadajmy sobie szczere pytanie: jak wielu nastolatków w Łodzi budzi się rano z myślą: „Muszę zagłosować na oświetlenie ulicy Zadraż”? Raczej niewielu.
Ten wykres to dowód ostateczny.
Efekt „doklejenia”: Młodzież głosowała na swoje sale gimnastyczne i boiska (L030, L044), a projekt oświetlenia ulicy był po prostu kolejnym numerkiem na kartce, który „trzeba było zaznaczyć” przy okazji.
Dominacja uczniów: Najliczniejszą grupą wyborczą tego projektu drogowego nie są kierowcy czy mieszkańcy tej ulicy, ale licealiści z róznych części miasta.
Podsumowanie
Analiza danych z ŁBO 2025 pokazuje, że budżet obywatelski w Łodzi ewoluuje. Z konkursu pomysłów zmienia się w konkurs budowania koalicji. Samotny aktywista zgłaszający świetny pomysł ma marne szanse w starciu z maszyną, która potrafi wygenerować 2600 identycznych głosów w pakiecie ze szkołami.
Czy to źle? Nie można tego jednoznacznie stwierdzić. Dzięki temu powstają nowe boiska i remontowane są ulice. Warto jednak mieć świadomość, że za suchymi liczbami wyników kryje się skomplikowana gra interesów, którą widać dopiero w surowych danych.

