
Od lat mieszkańcy Widzewa-Wschodu, Stoków i Mileszek zmagają się z tym samym problemem – brakiem jakiegokolwiek legalnego przejścia przez tory kolejowe na odcinku o długości około 5 kilometrów. Mimo że osiedla te ze sobą graniczą, nie da się między nimi przejść w sposób bezpieczny i zgodny z prawem.
Jedyną możliwością przedostania się na drugą stronę pozostaje nielegalne i niebezpieczne przejście przez tory, które widać nawet na zdjęciach satelitarnych. Problem jest znany od dawna, ale do tej pory nie znalazł rozwiązania.
Mieszkańcy i Rady Osiedli mówią wspólnym głosem
Dzięki działaniom Rad Osiedli Widzew-Wschód i Stoki-Sikawa-Podgórze temat trafił do decydentów. Wysłano pisma do:
· Urzędu Miasta Łodzi
· Centralnego Portu Komunikacyjnego
· PKP Polskich Linii Kolejowych
Sprawę na bieżąco monitorują nasi członkowie z Rady Osiedla Widzew-Wschód:
Jakub Krej (przewodniczący Rady Osiedla Widzew-Wschód) i
Tomasz Tomas (z-ca Przewodniczącej Zarządu Osiedla Widzew-Wschód) ,
którzy aktywnie działają w imieniu mieszkańców i reprezentują głos lokalnej społeczności.
Oddolna mobilizacja – mieszkańcy nie czekają bezczynnie
Mieszkańcy się organizują – będą protesty, grill i działania społeczne!
Sprawa stała się na tyle głośna, że trafiła na łamy wielu mediów, a oddolna inicjatywa mieszkańców zaowocowała powstaniem prężnie działającej grupy na Facebooku, liczącej już kilkaset osób! To pokazuje, jak bardzo ta kwestia jest ważna dla lokalnej społeczności. Mieszkańcy nie tylko dyskutują i wymieniają się informacjami, ale planują nawet wspólny, symboliczny grill przed „przejściem” !
To moment na presję – czas na decyzje!
✊ To dobry moment, by naciskać dalej. Mieszkańcy zasługują na rozwiązanie
Teraz, kiedy sprawa dotarła do kluczowych instytucji i mediów, trzeba kontynuować presję społeczną.
Łódź musi być miastem spójnym i przyjaznym dla mieszkańców. Czas, by kolej przestała dzielić, a zaczęła łączyć. Wierzymy, że presja społeczna, mediów i współpraca z samorządem przyniosą efekt. Każdy ma prawo do bezpiecznego powrotu do domu!


