W poniedziałek przesłaliśmy nasze uwagi do założeń nowej ustawy medialnej.
Chcemy:
❌ zakazu wydawania gazet przez samorządy oraz podległe jednostki;
✅ wprowadzenia wymogu bezpartyjności dla członków zarządów, rad nadzorczych spółek medialnych;
✅ przejrzystych zasad udzielania mediom zleceń publikacji np. ogłoszeń przez samorządy a także jasnych zasad wydawania biuletynów samorządowych.
„Media” samorządowe nie spełniają podstawowej funkcji mediów, tj. funkcji kontrolnej. Media takie nie są obiektywne i niezależne od władzy, która je wydaje. Nie ma w nich miejsca na pluralizm i rzetelną dyskusję, na głosy krytyczne. W tej sprawie wielokrotnie wypowiadali się eksperci i medioznawcy – np. prof. Adam Szynol z Uniwersytetu Wrocławskiego mówi wprost: „samorząd został powołany do tego żeby rządzić, żeby organizować najważniejsze kwestie dotyczące miasta, miast, powiatów, a nie zajmować się chwaleniem siebie samych w mediach, które w dodatku sam ten samorząd prowadzi”.
Więcej o negatywnych skutkach wydawania gazet przez samorządy na przykładzie naszej Łódź..pl pisała nasza akcjonariuszka Justyna Wołkowska ➡️ https://lodzcalanaprzod.pl/2023/07/miejska-gazetka-czy-propaganda-sukcesu-za-prawie-4-miliony/
Jeśli media mają być niezależne od polityków na szczeblu krajowym czy samorządowym, to osoby należące do partii nie mogą być członkami zarządów, rad nadzorczych spółek medialnych. Wiecie, że łódzka radna Nowej Lewicy jest członkinią zarządu Polska Press SA? Chcemy aby takie praktyki były wyeliminowane.
Ministerstwo w w założeniach do ustawy proponuje by samorządy wydawały biuletyny informacyjne. Proponuje się, aby było to maksymalnie 6 wydań rocznie z zastrzeżeniem, że nie mogą zawierać reklam (zarówno płatnych jak i bezpłatnych), komunikatów, ani ogłoszeń innych niż wskazanych w ustawie. Wskazaliśmy przy tym, że wszelkie zlecenia podmiotom medialnym publikacji np. ogłoszeń przez samorządy winny być dokonywane w przejrzysty sposób, który będzie zapobiegał korupcji mediów za pomocą publicznych środków.



