Dziś na Placu Wolności zorganizowaliśmy konferencję w sprawie naszego projektu uchwały, by w weekend Wszystkich Świętych transport miejski w Łodzi był bezpłatny. Projekt składamy konsekwentnie trzeci rok z rzędu. Nie chodzi tylko o ulżenie portfelom Łodzian, ale też o ułatwienie — jadąc na cmentarz nie musimy zastanawiać się nad biletem, kupować, kasować. Wsiadamy i jedziemy.
Pomoże to uniknąć corocznych scen, gdy pod cmentarzami nie ma gdzie zaparkować, a korki odciągają nasze myśli od tego, co w te dni jest najważniejsze.
Projekty są dwa. Jeden przewiduje bezpłatny transport miejski 31 października i 1 listopada, a drugi — tylko 1 listopada. Po co? Aby radni mieli wybór.
Jeśli dwa dni bezpłatnego transportu to za dużo, to niech będzie przynajmniej ten jeden, najważniejszy dzień, a już poruszanie się po Łodzi tego dnia będzie chociaż odrobinę lżejsze.


